„Uczniowie listy piszą” czyli „Spotkania z literaturą” ponownie w bibliotece

 

To były udane wakacje! – tak zgodnie stwierdzili uczniowie nauczania indywidualnego, którzy 28 października b.r. przybyli do Filii dla dzieci Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy, by wspomnieć minione wakacje i zaprezentować Apteczki I Pomocy, które tworzone były w ramach udziału w kole zainteresowań „Spotkania z literaturą”. Wszystkich niezmiernie ucieszył fakt, że wyposażenie Apteczek, tak pieczołowicie przygotowywanych przez cały zeszły rok szkolny, nie przydało się podczas letniego wypoczynku. Z uwagi na to uczniowie docenieni zostali dyplomami.

Niestety mniej szczęścia miała nasza Pani bibliotekarka – Agnieszka, która przysłała uczestnikom koła „Spotkania z literaturą” list. Opowiedziała w nim o swojej niemiłej wakacyjnej przygodzie. Idąc za przykładem uczniów postanowiła, tak jak oni kompletować własną Apteczkę I Pomocy. Nie wiadomo, jak skończyłoby się skaleczenie nogi, gdyby nie środki opatrunkowe, które, tak jak uczniowie nauczania indywidualnego, sumiennie gromadziła w Apteczce. Z wyjątkiem tego niefortunnego zdarzenia wypoczynek Pani Agnieszki mimo wszystko należał do udanych: widać to było na pocztówce, którą ułożyli uczniowie z przysłanych przez nią elementów.

List od Pani Agnieszki przyniesiony na początku spotkania przez listonosza sprawił wszystkim uczestnikom tak ogromną radość, że postanowiono uszczęśliwiać w ten sam sposób także inne osoby. A że listy pisać można na papeterii, uzgodnione zostało, że taką papeterię uczniowie wykonają wg wskazówek zawartych w pierwszym numerze nowego cyklu „Spotkań z literaturą”, zatytułowanego „Uczniowie listy piszą”.

Idąc za przesłaniem „Nieś szczęście, nie zwlekaj” od razu przystąpiono do działania. Pierwszym listem, który został wspólnie napisany jeszcze w bibliotece, był list słowno – obrazkowy do Pani Agnieszki, w którym wszyscy uczestnicy podziękowali za miłe słowa i słali gorące pozdrowienia podpisując się pod nimi uśmiechniętymi buźkami. List, jak przystało, został zaadresowany i, z naklejonym znaczkiem, wrzucony do skrzynki pocztowej. Obiecaliśmy sobie także, że od teraz nie będzie już „listów, na które daremnie ktoś czeka, bo nikt ich nigdy nie chciał napisać.”

A obietnicę złożyli uczniowie nauczani indywidualnie, ich rodzice i organizatorki spotkania: Alina Dąbrowska, Mirosława Górska, Renata Jabłońska, Katarzyna Krajnik i Dorota Kurkiewicz.

 

Ścieżka powrotu